„Na modlitwie nie bądźcie gadatliwi jak poganie.”
(Mt 6,7)
W trybunale łaski Chrystus jest Sprawiedliwym Sędzią, a Najświętsza Maryja Panna – naszą Orędowniczką. Jednak nie każda sprawa zasługuje na to, by trafić przed Jej oblicze. Wśród wielu próśb, które każdego dnia kierowane są do Matki Bożej, są i takie, które duchowo nie mają żadnej wartości – a co gorsza, grożą tym, że okażą się duchową wersją procesu w złej wierze.
I. Sprawiedliwy Sędzia i Wartość Dobrze Uporządkowanej Modlitwy
Jezus Chrystus nauczył nas modlić się z prostotą, prawdą i ufnością. Modlitwa nie powinna być narzędziem manipulacji ani sposobem na narzucenie własnej woli. Modlitwa chrześcijańska, aby była skuteczna, musi być zgodna z wolą Ojca.
Chrystus nie obiecał spełniać każdej prośby, lecz tylko te, które składane są w Jego Imię (J 14,13-14), czyli zgodnie z Jego prawdą, sprawiedliwością i miłosierdziem. Prosić o rzeczy próżne, nieuporządkowane lub sprzeczne z Ewangelią, to – w tym kontekście – wzywać imienia Bożego nadaremno, co stanowi poważne duchowe wykroczenie.
II. Maryja – Orędowniczka, Która Rozeznaje Sprawy
Tradycja Kościoła nazywa Najświętszą Maryję Pannę „naszą Orędowniczką”, jak modlimy się w „Zdrowaś Królowo”. Jednak niewielu rozumie głębię tego tytułu. Prawdziwy adwokat nie przyjmuje każdej sprawy: analizuje ją, rozważa i odrzuca te, które są niesprawiedliwe lub bezpodstawne. Jest on pierwszym sędzią wykonalności żądania.
Maryja, pełna mądrości i doskonale zjednoczona z wolą Bożą, nie przedstawia swojemu Synowi żadnej prośby, która byłaby sprzeczna z wieczną prawdą. Jako Matka Mądrości oczyszcza, udoskonala, a gdy trzeba – milczy wobec naszych błagań. Jest Matką, ale nie wspólniczką błędu.
III. Modlić się w Intencji Papieża – Co Jest Stawką?
W praktyce katolickiej zwykło się modlić „w intencjach Ojca Świętego” jako wyraz jedności z Kościołem. Nie jest to jednak duchowy „czek in blanco”. Zakłada się, że owe intencje są zgodne z wiarą katolicką i misją powierzoną Piotrowi.
Problem pojawia się wtedy, gdy wierny – dobrze znający słowa i działania Papieża, który często zdaje się dążyć do celów politycznych, ekologicznych lub ideologicznych – zauważa, że niektóre intencje dalekie są od ewangelizacji. Bezrefleksyjna modlitwa w tych intencjach może być, w języku teologicznym, aktem duchowej złej wiary.
IV. Zła Wiara w Niebiańskim Trybunale?
W prawie świeckim „działanie w złej wierze” oznacza próbę wszczęcia procesu sądowego w sposób nieuczciwy, nadużywając systemu prawnego. Otóż na płaszczyźnie duchowej, zanoszenie do Maryi intencji, które są jawnie błędne lub dwuznaczne, niesie ryzyko duchowego odpowiednika takiego nadużycia.
To jakby adwokat (Maryja) otrzymał nieprzyzwoitą petycję i odpowiedział: „Ta sprawa to próba oszukania Sędziego. Odrzucam ją.” Maryja, z miłości do Syna i wiernego, który Ją wzywa, nie zaniesie przed oblicze Sprawiedliwego Sędziego prośby, która obraża prawdę lub wypacza sprawiedliwość.
V. O Co Zatem Powinniśmy Prosić?
Odpowiedź jest jasna: powinniśmy prosić, aby Papież – jak każdy wierny – coraz bardziej nawracał się ku woli Bożej. Powinniśmy się modlić, by jego intencje zostały oczyszczone i ukształtowane na wzór Najświętszego Serca Jezusa. Wtedy prosimy o to, co prawe, prawdziwe i katolickie.
Modlić się w intencjach Papieża nie znaczy modlić się o wszystko, czego on pragnie, lecz modlić się, by on pragnął tego, czego chce Bóg.
Zakończenie
W czasach, gdy nawet najświętsze tytuły mogą zostać wykorzystane dla celów doczesnych, konieczne jest pilne odnowienie duchowej inteligencji modlitwy. Modlitwa to nie magia. Wstawiennictwo Maryi to nie waluta wymienna. Niebo to nie lada targ łask.
Trzeba się modlić z prawą intencją, żywą wiarą i rozeznaniem –
bo Sprawiedliwy Sędzia zna serca.
A dobry adwokat nie broni złych spraw.
Nenhum comentário:
Postar um comentário