Pesquisar este blog

sábado, 17 de maio de 2025

Trzy siły globalistyczne, które rządzą światem

Żyjemy w iluzji wolności, podczas gdy w rzeczywistości jesteśmy zanurzeni w nowej formie totalitaryzmu: totalitarnej demokracji. Reżim ten nie narzuca się poprzez bezpośrednią przemoc czy nachalną propagandę, lecz poprzez manipulację normami, regulacjami administracyjnymi oraz skoordynowaną presją społeczną. Społeczeństwo jest stopniowo przeprogramowywane w sposób niemal niezauważalny, aż nie pozostaje już przestrzeń dla zorganizowanego oporu.

Jaskrawym przykładem tego jest zakamuflowany zakaz wolności indywidualnych pod pretekstem ochrony zdrowia lub bezpieczeństwa publicznego. Zakaz palenia, na przykład, określa się mianem „strefy wolnej od dymu”, co przekształca zakaz w rzekome rozszerzenie wolności. Konserwatyści, którzy powinni bronić własności prywatnej, akceptują te normy, wyrzekając się swoich zasad, nie zdając sobie sprawy, że oddają wszystko.

Wprowadzanie nowego modelu cywilizacyjnego dokonuje się poprzez stopniową erozję wartości i struktur tradycyjnych. Państwo staje się silniejsze od społeczeństwa, kontrolując wszystkie kanały kulturowe i ograniczając możliwość powstania prawdziwej opozycji. Wybory nadal się odbywają, lecz służą jedynie legitymizacji systemu, w którym każda próba stworzenia niezależnej partii politycznej jest dławiona przez biurokrację i niemożliwe do spełnienia wymogi.

System ten objawia się również w próbach kontrolowania kościołów i religii poprzez projekty ustaw zakazujące określonych wypowiedzi religijnych oraz nakładające podatki na darowizny wiernych. Rezultatem jest zniszczenie duchowej autonomii i przymusowa integracja instytucji religijnych z systemem wrogim ich przekonaniom.

Medycyna, niegdyś zawód doradczy, została przekształcona w narzędzie autorytaryzmu. Nauka, której istotą powinna być samokrytyka i ciągła rewizja, została zamieniona w źródło absolutnych prawd, usprawiedliwiających interwencję państwa w życie prywatne obywateli. Błędy medyczne, które co roku zabijają setki tysięcy ludzi, traktowane są jako wyjątki, podczas gdy autorytet środowiska lekarskiego się umacnia.

W tym kontekście osobista integralność staje się jedynym środkiem oporu. Wierność własnemu sumieniu, samodzielne studiowanie, poszukiwanie alternatywnych źródeł wiedzy i pielęgnowanie samokształcenia to postawy rewolucyjne w świecie, który dąży do ujednolicenia myślenia.

Pomimo ogromnej siły sił promujących ten nowy porządek, ich porażka jest nieunikniona. Już teraz są ze sobą w konflikcie. Istnieją trzy konkurencyjne projekty rządu światowego:

  • Projekt komunistyczny, kierowany przez resztki KGB i bardzo aktywny w Ameryce Łacińskiej;

  • Projekt islamski, reprezentowany przez ekspansjonistyczną i bojową teokrację;

  • Zachodni projekt globalistyczny, powiązany z grupą Bilderberg, Komisją Trójstronną i CFR (Council on Foreign Relations).

Trzy te bloki, choć czasami współpracują, są strukturalnie niekompatybilne. Konflikty już pojawiają się w różnych częściach świata, jak w narastających napięciach między muzułmanami a Europejczykami czy w starciach ideologicznych między globalistami a komunistami.

Przyszłość nie należy do zjednoczonego rządu światowego, lecz do konfrontacji między tymi trzema siłami, w świecie, w którym narody zostaną wchłonięte przez ponadnarodowe bloki. Granice polityczne, jakie znamy, przestaną istnieć, ponieważ władza przechodzi z rąk państw do zorganizowanych ruchów działających globalnie.

Opór wobec tego procesu zaczyna się od jasności umysłu i osobistej edukacji. Potrwa to lata — co najmniej pięć — zanim człowiek zbuduje intelektualną siłę, by zrozumieć ten system i stawić mu czoła. Nie ma łatwej recepty — jest tylko wymagająca droga studiów, poszukiwania prawdy i zachowania integralności.

Oto wezwanie: wyjść z nurtu świata i na nowo nauczyć się myśleć samodzielnie — z odwagą, dyscypliną i wiernością rzeczywistości. Tylko w ten sposób przetrwamy duchowo i intelektualnie nadchodzący chaos.

Olavo de Carvalho

Żródło:

https://www.youtube.com/watch?v=4JWaGAi5PN8&t=7s

Nenhum comentário:

Postar um comentário