Pesquisar este blog

domingo, 18 de maio de 2025

Demony nigdy nie są neutralne w polityce

W 1932 roku demony doskonale zrozumiały, że dla osiągnięcia swoich celów konieczne było skuszenie ludzi, aby głosowali na kandydata, który do tej pory był całkowicie nieznany: Hitlera.

Czy to oznacza, że jego dojście do władzy nastąpiło z powodu działania demonów? Nie. Ale bez wątpienia mu pomogły.

Podobnie musimy pamiętać, że Ojcowie Kościoła z pierwszych wieków, mówiąc o prześladowaniach chrześcijan, wskazywali jako główną przyczynę podżeganie diabła – zarówno wobec mas, jak i wobec rządzących.

Tak, demony również mają swoje strategie i realizują je konsekwentnie. Mogą koncentrować się w konkretnym miejscu. Pragną wszystkich dusz, ale dobrze wiedzą, że niektórzy ludzie mają dar przekonywania innych – dzięki swojej kulturze, władzy lub pieniądzom. Siły zła są zatem świadome, że te elity są szczególnie pożądane.

Demony nigdy nie są neutralne w polityce: analizują sytuację i wiedzą dokładnie, które osoby najbardziej przysłużą się ich strategiom. Na szczęście po stronie dobra są aniołowie i wiele osób, które swoimi modlitwami niszczą plany ciemności. Dlatego modlitwa i ofiara są tak ważne. Klasztory i osoby modlące się to niewidzialne siły, które nie tylko walczą z mocami piekła na tym świecie, ale także obficie przekazują nam wszelkiego rodzaju błogosławieństwa.

W każdym razie wyjaśnienie tej niewidzialnej walki duchowych sił nie powinno sprawiać, że zapomnimy, iż to my sami jesteśmy autorami naszej historii. Te niewidzialne siły zła są tylko wpływem, a ostatecznie każdy człowiek czyni to, co chce, i ponosi odpowiedzialność za swoje czyny. Żaden demon na świecie nie może zmusić człowieka – nawet grzesznika – do podjęcia decyzji, jeśli ten postanowi inaczej.

Modlitwa jest równie potężna jak największe armie czy najpotężniejsze fortuny.

O. José Antonio Fortea, hiszpański egzorcysta, książka „Svmma Daemoniaca”, s. 78-79.

Źródło:

https://www.facebook.com/photo?fbid=182628996821365&set=a.115323120218620

Nenhum comentário:

Postar um comentário