Pesquisar este blog

quinta-feira, 8 de janeiro de 2026

Brazylijski „santinho” a polskie materiały wyborcze: porównanie kulturowe i funkcjonalne

1. Wprowadzenie

Materiały graficzne wykorzystywane w kampaniach wyborczych pełnią w różnych krajach podstawową funkcję prezentowania kandydata wyborcom. Jednak ich forma, sposób użycia oraz znaczenie symboliczne różnią się w zależności od systemu wyborczego, kultury politycznej i historii danego społeczeństwa. W Brazylii szczególną rolę odgrywa tzw. „santinho”, natomiast w Polsce dominują ulotka wyborcza oraz plakat wyborczy. Choć są one funkcjonalnie podobne, wyrażają odmienne koncepcje relacji między wyborcą, aktem głosowania a pamięcią polityczną.

2. „Santinho” w kontekście brazylijskim

„Santinho” to niewielki druk zawierający w syntetycznej formie:

  • zdjęcie kandydata

  • imię i nazwisko

  • urząd, o który się ubiega

  • partię polityczną

  • numer wpisywany do urny elektronicznej

Jego główną funkcją nie jest wyłącznie informowanie, lecz operacyjna pomoc przy głosowaniu. Ponieważ w Brazylii głos oddaje się poprzez wpisanie numeru kandydata, „santinho” pełni rolę wsparcia pamięciowego, umożliwiając wyborcy dokładne przypomnienie sobie kodu w momencie głosowania.

Nazwa „santinho” pochodzi od analogii do tradycyjnych katolickich obrazków z wizerunkami świętych. To skojarzenie ujawnia charakterystyczny rys kultury brazylijskiej: włączanie popularnych odniesień religijnych do codziennego języka polityki, w sposób nieformalny i symboliczny.

Ponadto „santinho” bywa używany jako swoista „ściąga wyborcza”, którą wyborca zabiera ze sobą do lokalu wyborczego. W ten sposób staje się on częścią samego rytuału wyborczego.

3. Materiały wyborcze w Polsce

W Polsce analogiczne materiały określa się terminami o charakterze ściśle opisowym:

  • ulotka wyborcza

  • plakat wyborczy

  • materiały wyborcze (w sensie ogólnym)

Zawierają one zdjęcie, imię i nazwisko, przynależność partyjną oraz postulaty kandydata. W przeciwieństwie do Brazylii, polski wyborca nie głosuje poprzez numer, lecz zaznacza nazwisko kandydata lub listę partyjną. W związku z tym nie istnieje taka sama potrzeba korzystania z materiałów służących zapamiętywaniu kodów liczbowych.

Polskie materiały graficzne pełnią przede wszystkim funkcję informacyjną i perswazyjną, a nie operacyjną. Są wykorzystywane w trakcie kampanii, lecz rzadko towarzyszą wyborcy w kabinie do głosowania jako narzędzie bezpośredniej konsultacji.

Istotny jest także brak odniesień religijnych w języku politycznym. Mimo że Polska jest krajem o większości katolickiej, jej kultura instytucjonalna dąży do rozdziału języka religijnego i wyborczego, zwłaszcza po doświadczeniach komunizmu i transformacji ustrojowej.

4. Różnice funkcjonalne 

AspektBrazylia (Santinho)Polska (Ulotka/Plakat)
System głosowaniaNumeryczny (urna elektroniczna)Imienny (zaznaczenie nazwiska/listy)
Główna funkcjaPrzypomnienie numeru kandydataInformowanie i przekonywanie
Użycie w dniu wyborówCzęsteRzadkie
Język symbolicznyPopularny, z odniesieniem religijnymTechniczny i neutralny
Rola kulturowaCzęść rytuału wyborczegoZwykły materiał kampanijny

„Santinho” jest integralną częścią momentu decyzyjnego aktu głosowania, natomiast polskie materiały funkcjonują głównie w sferze kształtowania opinii przed wyborami.

5. Wymiar kulturowy i symboliczny

W Brazylii „santinho” ukazuje:

  • centralną rolę obrazu

  • potrzebę zapamiętywania numerów

  • nieformalny język polityczny

  • symboliczną obecność religijności ludowej

W Polsce materiały wyborcze odzwierciedlają:

  • nacisk na identyfikację imienną

  • język instytucjonalny

  • rozdział polityki i symboliki religijnej

  • większy nacisk na program polityczny

Różnice te wynikają nie tylko z rozwiązań technicznych, lecz także z odmiennych wizji relacji obywatela z procesem politycznym.

6. Zakończenie

Choć brazylijski „santinho” i polska ulotka wyborcza spełniają tę samą ogólną funkcję — prezentują kandydatów — należą do odmiennych światów kulturowych. „Santinho” jest narzędziem praktycznym, niemal rytualnym, zintegrowanym z samym aktem głosowania. Materiały polskie pozostają natomiast w sferze informacji i perswazji przedwyborczej.

W ten sposób „santinho” nie jest jedynie ulotką: stanowi kulturowy wyraz brazylijskiego sposobu przeżywania polityki, opartego na obrazie, pamięci liczbowej, oralności oraz symbolicznych odniesieniach do religijności ludowej.

O “santinho” brasileiro e o material gráfico eleitoral polonês: uma comparação cultural e funcional

1. Introdução

O material gráfico de campanha eleitoral cumpre, em diferentes países, a função básica de apresentar o candidato ao eleitor. Contudo, a forma, o uso e o significado simbólico desse material variam conforme o sistema eleitoral, a cultura política e a história de cada sociedade. No Brasil, destaca-se o chamado “santinho”, enquanto na Polônia predominam a ulotka wyborcza (panfleto eleitoral) e o plakat wyborczy (cartaz eleitoral). Embora funcionalmente semelhantes, esses instrumentos expressam concepções distintas da relação entre eleitor, voto e memória política.

2. O “santinho” no contexto brasileiro

O “santinho” é um pequeno impresso que contém, de forma sintética:

  • Foto do candidato

  • Nome

  • Cargo disputado

  • Partido

  • Número a ser digitado na urna eletrônica

Sua função principal não é apenas informativa, mas operacional. Como o voto no Brasil é realizado por meio da digitação de um número, o santinho atua como um auxílio mnemônico, permitindo ao eleitor lembrar-se com precisão do código do candidato no momento da votação.

O termo “santinho” deriva da analogia com os tradicionais cartões religiosos católicos, que trazem imagens de santos acompanhadas de identificação. Essa associação revela um traço cultural brasileiro: a incorporação de referências religiosas populares ao vocabulário político cotidiano, ainda que de forma informal e simbólica.

Além disso, o santinho é frequentemente usado como uma espécie de “cola eleitoral”, sendo levado pelo eleitor até a seção de votação. Assim, ele se insere diretamente no ato do voto, tornando-se parte do ritual eleitoral brasileiro.

3. O material gráfico eleitoral na Polônia

Na Polônia, o material equivalente é denominado de forma estritamente descritiva:

  • Ulotka wyborcza – panfleto eleitoral

  • Plakat wyborczy – cartaz eleitoral

  • Materiały wyborcze – materiais de campanha, em sentido amplo

Esses materiais contêm foto, nome, filiação partidária e propostas do candidato. Contudo, diferentemente do Brasil, o eleitor polonês não vota por número, mas sim marcando o nome do candidato ou da lista partidária. Por isso, não existe a mesma necessidade de um suporte visual voltado à memorização numérica.

O material gráfico polonês tem função predominantemente informativa e persuasiva, e não operacional. Ele atua no período de campanha, mas não acompanha o eleitor até a cabine de votação como instrumento de consulta direta.

Outro aspecto relevante é a ausência de analogias religiosas no vocabulário político cotidiano. Apesar de a Polônia ser um país de maioria católica, sua cultura institucional tende a separar linguagem religiosa e linguagem eleitoral, especialmente após a experiência histórica do comunismo e da transição democrática

4. Diferenças funcionais 

AspectoBrasil (Santinho)Polônia (Ulotka/Plakat)
Sistema de votoNumérico (urna eletrônica)Nominal (marca no nome/lista)
Função principalLembrar o número do candidatoInformar e persuadir
Uso no dia da votaçãoFrequenteRaro
Linguagem simbólicaPopular, com referência religiosaTécnica e neutra
Papel culturalParte do ritual eleitoralMaterial de campanha convencional

O santinho integra o momento decisório do voto; o material polonês integra sobretudo o processo formativo da opinião do eleitor.

5. Dimensão cultural e simbólica

No Brasil, o santinho revela:

  • A centralidade da imagem

  • A necessidade de memorização numérica

  • A informalidade do vocabulário político

  • A presença simbólica da religiosidade popular

Na Polônia, o material gráfico revela:

  • Ênfase na identificação nominal

  • Linguagem institucional

  • Separação entre política e simbologia religiosa

  • Foco programático mais explícito

Essas diferenças refletem não apenas escolhas técnicas, mas visões distintas sobre como o cidadão se relaciona com o processo político.

6. Conclusão

Embora o “santinho” brasileiro e a ulotka wyborcza polonesa cumpram a mesma função geral — divulgar candidatos —, eles pertencem a universos culturais distintos. O santinho é um instrumento prático, quase ritual, integrado ao ato de votar. O material polonês, por sua vez, permanece no campo da informação e da persuasão pré-eleitoral.

Assim, o santinho não é apenas um panfleto: é uma expressão cultural do modo brasileiro de vivenciar a política, marcado pela oralidade, pela imagem, pela memória numérica e por referências simbólicas herdadas da religiosidade popular.

Subjetividade, Circunstância e Verdade: uma crítica cristocêntrica à antropologia da Escola Austríaca de Economia

Introdução

A Escola Austríaca de Economia consolidou uma compreensão da ação humana fundada na noção de subjetividade. O valor, as escolhas e os fins não são dados objetivamente na realidade, mas emergem das avaliações individuais dos agentes situados em circunstâncias concretas. Essa concepção encontra ressonância na antropologia de José Ortega y Gasset, para quem o homem não é um sujeito abstrato, mas um ser histórico: “eu sou eu e minhas circunstâncias”.

Contudo, quando essa estrutura existencial é interpretada à luz da noção modernista de que o homem é a medida de todas as coisas, surge um problema de ordem filosófica e teológica. A escolha passa a ser o critério último, e a verdade se dissolve em perspectiva. O presente artigo argumenta que tal limitação pode ser superada por uma reinterpretação cristocêntrica da ação humana, na qual Cristo — o Caminho, a Verdade e a Vida — se torna a medida objetiva da existência, consagrando as circunstâncias e fundamentando autenticamente a liberdade.

1. O “subjetivo” na Escola Austríaca

Na tradição austríaca, especialmente em Ludwig von Mises e Friedrich Hayek, a subjetividade refere-se ao fato de que:

  • O valor econômico não é intrínseco aos bens;

  • Ele depende da avaliação do agente;

  • Essas avaliações são situadas no tempo, no espaço e na história pessoal.

A ação humana é entendida como resposta a fins percebidos subjetivamente, em um contexto de escassez e incerteza. Não há, nesse modelo, um critério objetivo externo que determine o valor último das escolhas. O que existe é coordenação de planos individuais dentro de uma ordem espontânea.

Trata-se, portanto, de uma teoria da ação humana situada, mas não normativamente orientada por uma verdade transcendente.

2. Ortega y Gasset e o homem em suas circunstâncias

Ortega y Gasset fornece a base antropológica mais precisa para essa concepção:

“Eu sou eu e minhas circunstâncias.”

O homem não escolhe no vácuo. Ele:

  • Nasce em um mundo já estruturado;

  • Enfrenta dilemas reais;

  • Deve escolher entre caminhos mutuamente excludentes;

  • E, uma vez feita a escolha, entra em um processo de execução irreversível até a conclusão do ato.

A existência humana é, assim, dramática: cada decisão configura um destino provisório. O sujeito não controla plenamente as condições, mas é responsável pela direção que dá à própria vida.

Nesse ponto, Ortega e os austríacos convergem: a ação é sempre situada, histórica e irrepetível.

3. O erro modernista: o homem como medida de todas as coisas

O problema surge quando essa estrutura existencial é interpretada sob o paradigma moderno do antropocentrismo radical.

Desde Protágoras — “o homem é a medida de todas as coisas” — até o humanismo secular contemporâneo, consolidou-se a ideia de que:

  • A escolha é soberana;

  • O critério último é o indivíduo;

  • A verdade se reduz à perspectiva.

Mesmo quando a Escola Austríaca reconhece limites cognitivos, tradição, ordem espontânea e coordenação social, o fundamento normativo permanece humano. A escolha não é julgada à luz de um Bem objetivo, mas apenas descrita como expressão da preferência individual.

Nesse contexto:

  • As circunstâncias são fatos, não vocações;

  • A ação é eficiente, mas não necessariamente verdadeira;

  • A liberdade é autonomia, não conformidade ao Bem.

4. Cristo como medida objetiva da existência

A superação dessa limitação ocorre quando Cristo é reconhecido como a medida de todas as coisas:

“Eu sou o Caminho, a Verdade e a Vida.” (Jo 14,6)

Aqui, a estrutura existencial do homem não é negada, mas elevada:

  • O homem continua situado em circunstâncias;

  • Continua enfrentando dilemas;

  • Continua obrigado a escolher.

Contudo, o critério da escolha deixa de ser a preferência subjetiva e passa a ser a Verdade.

As circunstâncias, então, deixam de ser meros condicionamentos históricos e tornam-se campos de consagração. Cada situação concreta é um chamado à conformidade com o Todo que vem de Deus.

O caminho não é apenas escolhido —ele é discernido. E a liberdade não é fazer o que se quer, mas agir em conformidade com aquilo que é verdadeiro.

5. A verdade como fundamento da liberdade

Na tradição cristã, especialmente em Santo Tomás de Aquino, a liberdade não é oposição à verdade, mas sua consequência:

  • O erro escraviza;

  • A verdade liberta;

  • A vontade só é plenamente livre quando ordenada ao Bem.

Quando Cristo é a medida:

  • A escolha deixa de ser soberana;

  • A verdade se torna normativa;

  • A ação humana adquire sentido teleológico.

Assim, a mesma estrutura descrita por Ortega e pelos austríacos — dilema, escolha, execução — permanece, mas agora integrada a uma ordem superior, onde o fim último não é a utilidade, mas a conformidade com a Verdade.

Conclusão

A noção austríaca de subjetividade descreve corretamente o homem enquanto agente situado em circunstâncias concretas, confrontado por dilemas e obrigado a escolher caminhos irreversíveis. Ortega y Gasset fornece a melhor formulação antropológica dessa condição existencial.

O problema não está na descrição, mas no fundamento: quando o homem é tratado como medida de todas as coisas, a escolha se absolutiza e a verdade se relativiza. As circunstâncias tornam-se apenas fatos, e a liberdade reduz-se à autonomia.

Quando, porém, Cristo é reconhecido como o Caminho, a Verdade e a Vida, as circunstâncias são consagradas, o caminho se torna objetivo e a liberdade encontra seu verdadeiro fundamento na Verdade. A ação humana deixa de ser apenas execução eficiente e passa a ser resposta vocacional à ordem do Ser.

Bibliografia Comentada

MISES, Ludwig von. Ação Humana.
Obra central da Escola Austríaca. Apresenta a ação humana como expressão de preferências subjetivas em um contexto de escassez. Descreve com precisão a estrutura da escolha, mas permanece normativamente antropocêntrica.

HAYEK, Friedrich. O Uso do Conhecimento na Sociedade.
Explora os limites do conhecimento humano e a coordenação espontânea. Reconhece a importância das circunstâncias, mas sem referência a um critério transcendente de verdade.

ORTEGA Y GASSET, José. Meditações do Quixote.
Formula a célebre tese “eu sou eu e minhas circunstâncias”. Fornece a base antropológica para compreender o homem como ser histórico, situado e responsável por suas escolhas.

TOMÁS DE AQUINO. Suma Teológica.
Fundamenta a liberdade na ordenação ao Bem e à Verdade. Oferece a estrutura metafísica que supera o subjetivismo moderno.

JOÃO PAULO II. Veritatis Splendor.
Reafirma a existência de uma verdade moral objetiva contra o relativismo contemporâneo. Aplica a tradição tomista ao mundo moderno.

BÍBLIA SAGRADA, João 14,6.
Fundamento cristológico da tese: Cristo como Caminho, Verdade e Vida, medida objetiva da existência humana.

São Toríbio de Mongrovejo e Felipe II: santidade, justiça e o bem comum na cristandade hispânica

Introdução

A figura de São Toríbio de Mongrovejo permanece, ainda hoje, relativamente desconhecida entre os católicos, apesar de sua importância histórica, espiritual e civilizacional. Bispo de Lima no século XVI, jurista, magistrado e reformador do clero, sua vida oferece um exemplo eloquente de como a santidade pessoal pode e deve irradiar-se para as esferas pública, jurídica e política.

Sua trajetória está intimamente ligada ao reinado de Felipe II, monarca que compreendia o governo não como mera administração de interesses materiais, mas como serviço ao bem comum ordenado à glória de Deus e à salvação das almas. A relação entre ambos revela uma concepção de poder profundamente cristã, na qual a virtude, a fé e a justiça eram critérios essenciais para o exercício da autoridade.

Este artigo analisa o contexto histórico, espiritual e político da missão de São Toríbio, destacando sua importância para a evangelização do Peru, a reforma do clero, a proteção dos indígenas e a consolidação do cristianismo na América espanhola.

1. Formação, Virtude e Vocação

São Toríbio nasceu em 1538, na Espanha, em uma família nobre. Desde cedo, revelou inclinação à virtude, horror ao pecado e profunda devoção mariana. Sua vida espiritual era marcada por práticas regulares de oração, penitência e fidelidade à doutrina católica.

Ao mesmo tempo, destacou-se intelectualmente. Estudou em Valladolid e Salamanca — centros de excelência acadêmica da época — tornando-se especialista em Direito Canônico e professor universitário. Importa notar que, naquele contexto, o estudo do direito civil e do direito canônico era integrado, refletindo uma visão unitária da ordem jurídica e moral.

Essa combinação de virtude pessoal, devoção religiosa e excelência intelectual chamou a atenção do rei Felipe II, que o nomeou magistrado em Granada e, posteriormente, presidente do tribunal da Inquisição local. Toríbio ainda era leigo, mas já demonstrava retidão moral, prudência e firmeza na aplicação da justiça.

2. Felipe II e a concepção cristã do poder

A escolha de São Toríbio para cargos de responsabilidade não foi casual. Felipe II compreendia o governo como uma missão espiritual e política orientada ao bem comum, não como instrumento de interesses pessoais, partidários ou econômicos.

Em vez de privilegiar alianças oportunistas ou critérios ideológicos, o monarca buscava homens de virtude comprovada, capazes de exercer autoridade com justiça, temor de Deus e fidelidade à Igreja. Santa Teresa de Ávila referia-se a ele como “Nuestro Santo Rey Felipe”, reconhecendo sua piedade e compromisso com a fé católica.

Quando a sé episcopal de Lima ficou vaga, Felipe II indicou Toríbio para o cargo, apesar de ele ainda não ser sacerdote. A escolha revelou não apenas discernimento espiritual, mas também uma visão clara dos desafios morais e pastorais enfrentados nas colônias americanas.

3. A missão no Peru: reforma e evangelização

Ordenado sacerdote e consagrado bispo aos 43 anos, São Toríbio partiu para o Peru, assumindo uma das maiores dioceses do mundo na época. O contexto era marcado por:

  • Escândalos no clero

  • Abusos contra indígenas

  • Falta de disciplina eclesiástica

  • Dificuldades logísticas e geográficas extremas

Inspirado pelo Concílio de Trento, Toríbio iniciou uma reforma rigorosa do clero, punindo escândalos públicos e restaurando a disciplina moral. Ele rejeitava qualquer tentativa de adaptar a doutrina aos costumes decadentes, afirmando, com Tertuliano, que “Cristo é a Verdade, não o costume”.

Ao mesmo tempo, dedicou-se intensamente à evangelização dos indígenas. Aprendeu línguas locais como o quéchua e o aimará, produziu catecismos em idiomas nativos e percorreu milhares de quilômetros a pé ou em mula para administrar sacramentos.

4. Sacrifício, Justiça e Bem Comum

Apesar de sua origem nobre e de uma carreira acadêmica prestigiosa, São Toríbio aceitou uma vida de privações, perigos e isolamento. Enfrentou rios, doenças, perseguições e ameaças, sempre movido pelo zelo apostólico e pelo senso de responsabilidade para com o bem comum cristão.

Seu exemplo desmonta a caricatura revolucionária da nobreza como classe inútil e privilegiada. Ao contrário, a nobreza cristã implicava dever, sacrifício e serviço.

O bispo não se limitou à piedade individual: atuou também na esfera pública, jurídica e administrativa, demonstrando que santidade e governo não são esferas opostas, mas complementares quando orientadas à verdade.

5. Atualidade do Exemplo de São Toríbio

O contraste entre o século XVI e a modernidade é evidente. Hoje, a política frequentemente se orienta por interesses ideológicos, partidários e econômicos, enquanto a virtude pessoal é vista como irrelevante para o exercício do poder.

São Toríbio representa um modelo de liderança cristã integral:

  • Espiritualmente sólida

  • Intelectualmente formada

  • Moralmente reta

  • Publicamente responsável

Seu testemunho lembra que o verdadeiro bem comum não é apenas material, mas também espiritual, moral e cultural. Uma sociedade só se ordena corretamente quando a autoridade reconhece sua responsabilidade diante de Deus.

Conclusão

São Toríbio de Mongrovejo não foi apenas um santo pessoalmente virtuoso, mas um verdadeiro reformador da sociedade cristã. Sua vida revela a harmonia possível entre fé, justiça, autoridade e missão evangelizadora.

Com o apoio de Felipe II e do vice-rei Dom Francisco de Toledo, ele consolidou no Peru uma Cristandade marcada pela disciplina, pela defesa dos mais fracos e pela centralidade de Cristo na vida pública.

Num mundo marcado pela secularização, relativismo e crise de autoridade, seu exemplo permanece atual: a santidade não é fuga da realidade, mas transformação profunda da ordem social à luz da verdade.

 Bibliografia Comentada

1. MONGROVEJO, Toribio de. Cartas Pastorais e Relatórios Episcopais.

Arquivo Arquidiocesano de Lima / Edições históricas diversas.

As cartas de São Toríbio constituem fontes primárias fundamentais para compreender sua ação pastoral, sua visão da missão evangelizadora e as dificuldades enfrentadas no Peru colonial. Nelas aparecem descrições detalhadas das visitas pastorais, da administração dos sacramentos, das viagens missionárias e da reforma do clero. Também revelam sua espiritualidade, sua obediência à Igreja e sua concepção do episcopado como serviço sacrificial ao bem comum cristão.

2. VARGAS UGARTE, Rubén. Vida de Santo Toribio Alfonso de Mogrovejo.

Lima: Imprenta Santa María, várias edições.

Obra clássica da historiografia peruana sobre São Toríbio. O autor reconstrói a trajetória do santo com base em documentos históricos, processos de canonização e arquivos eclesiásticos. O livro aborda sua formação jurídica em Salamanca, sua nomeação por Felipe II, sua ação como bispo de Lima e sua importância na consolidação da Igreja no Peru. É uma referência indispensável para o estudo histórico rigoroso do personagem.

3. CONCÍLIO DE TRENTO. Decretos e Cânones.

Traduções oficiais da Igreja Católica.

Os decretos tridentinos são essenciais para compreender o horizonte teológico, disciplinar e moral que orientou a ação de São Toríbio. Sua reforma do clero, sua defesa da ortodoxia doutrinária e sua rejeição do relativismo moral derivam diretamente das decisões do Concílio. A aplicação concreta dessas normas no Peru mostra como a Reforma Católica foi mais que doutrina: foi prática institucional.

4. TERESA DE ÁVILA. Cartas e Escritos Autobiográficos.

Edições críticas diversas.

Santa Teresa refere-se a Felipe II como “Nuestro Santo Rey Felipe”, evidenciando o reconhecimento, no próprio século XVI, de seu zelo religioso e compromisso com a Igreja. Essas referências ajudam a compreender o ambiente espiritual e político no qual São Toríbio foi escolhido para cargos de responsabilidade. A obra confirma que a piedade não era vista como incompatível com o exercício do poder.

5. ELLIOTT, J. H. Imperial Spain 1469–1716.

London: Penguin Books.

Estudo clássico sobre a Espanha imperial. O autor analisa o reinado de Felipe II, a administração das colônias e a relação entre política, religião e poder. A obra permite compreender por que a Coroa via a evangelização como missão essencial do Império, e não como mero instrumento econômico. Fornece o pano de fundo político para a missão de São Toríbio.

6. LÓPEZ DE GOICOECHEA, José. Santo Toribio de Mogrovejo: Pastor y Reformador.

Madrid: Biblioteca de Autores Cristianos.

Análise teológica e pastoral da figura de São Toríbio. O autor destaca seu papel como reformador do clero, defensor da disciplina e promotor da catequese indígena. A obra enfatiza a dimensão espiritual de sua liderança e sua fidelidade à tradição católica contra adaptações moralistas dos costumes.

7. PLINIO CORRÊA DE OLIVEIRA. Revolução e Contra-Revolução.

São Paulo: Editora Vera Cruz.

Embora não trate diretamente de São Toríbio, esta obra fornece a chave interpretativa para compreender o contraste entre a Cristandade tradicional e a decadência moderna mencionada no artigo. A noção de “ordem cristã”, “bem comum espiritual” e “autoridade fundada na virtude” ajuda a interpretar o papel de Felipe II e São Toríbio como representantes da Contra-Revolução católica.

8. DE LA PUENTE BRUNKE, José. La Iglesia en el Perú Colonial.

Lima: Fondo Editorial PUCP.

Estudo histórico sobre a estrutura eclesiástica do Peru colonial. Analisa o clero, os bispos, as missões e as tensões morais do período. São Toríbio aparece como figura central da reforma eclesiástica. A obra contextualiza os escândalos clericais e mostra por que sua atuação foi decisiva.

9. BORGES, Pedro. La Evangelización de América.

Madrid: BAC.

Trata da evangelização no continente americano sob a perspectiva católica tradicional. Mostra como a missão não era meramente cultural ou política, mas essencialmente espiritual. A atuação de São Toríbio encaixa-se no modelo de evangelização integral defendido pelo autor.

10. PIO XI. Rerum Ecclesiae (Encíclica, 1926).

Embora posterior ao período estudado, esta encíclica oferece uma síntese doutrinária sobre a missão evangelizadora da Igreja, permitindo interpretar retrospectivamente a obra de São Toríbio como modelo clássico de ação missionária católica.

quarta-feira, 7 de janeiro de 2026

Pátria, nacionidade e conformidade com o todo que vem de Deus - cristandade, exílio interior e a unidade espiritual entre Brasil e Polônia

Introdução

A noção moderna de pátria, fundada quase exclusivamente no critério jurídico do nascimento e da cidadania, revela-se insuficiente para explicar a experiência concreta de pertença vivida por muitos homens que orientam sua vida segundo um princípio transcendente. Para o católico que toma Cristo como centro ordenador da realidade, a verdadeira pátria não se confunde com o Estado moderno, muito menos com regimes políticos que se estruturam em ruptura com a ordem cristã.

É a partir desse ponto que se torna inteligível a experiência paradoxal de sentir-se estrangeiro em sua própria terra e, ao mesmo tempo, em casa em terras distantes. Tal experiência não é psicológica nem sentimental, mas teológica, civilizacional e ontológica.

1. A pertença fundada na conformidade com o Todo que vem de Deus

A pertença verdadeira não nasce do acaso biológico ou do registro civil, mas da participação numa ordem que reflete o Todo que vem de Deus. Essa ordem — quando historicamente encarnada — manifesta-se na cristandade, entendida não como um regime político fechado, mas como uma integração orgânica entre fé, cultura, direito, costumes e autoridade.

Sob esse prisma, as circunstâncias cristocêntricas da Polônia dizem mais respeito a um católico brasileiro do que as disputas políticas internas da república brasileira contemporânea. Não se trata de preferência ideológica, mas de reconhecimento ontológico: onde há maior conformidade com a ordem cristã, há maior proximidade espiritual.

A política, nesse sentido, não é um fim em si mesma, mas um reflexo da ordem superior que a fundamenta ou a nega.

2. A república brasileira como regime revolucionário e alienante

A república brasileira nasce de um rompimento — não apenas institucional, mas simbólico e espiritual — com a tradição que a precede. Como todo regime revolucionário, ela se organiza a partir da negação de uma ordem anterior e da promessa de uma autonomia humana desvinculada do sagrado.

Esse caráter revolucionário produz alienação. Não no sentido meramente sociológico, mas no sentido profundo: o homem já não reconhece na ordem política um reflexo do Todo, mas um sistema autônomo, fechado em si mesmo, regido por disputas de poder, legalismos formais e picuinhas circunstanciais.

Daí a sensação legítima de exílio interior: viver numa terra onde as estruturas políticas e culturais não apenas ignoram, mas frequentemente hostilizam a ordem cristã, faz do católico um estrangeiro em sua própria pátria jurídica.

3. “Estou no mundo, mas não sou do mundo”: o exílio como condição cristã

Essa condição de estrangeiro não é anômala; ao contrário, ela é plenamente coerente com a antropologia cristã. O cristão está no mundo, mas não pertence ao mundo enquanto sistema fechado em si mesmo. Sua cidadania última não é terrestre, mas celestial.

Contudo, isso não implica fuga da história ou indiferença política. Implica, sim, um critério superior de julgamento: as realidades políticas são avaliadas segundo sua maior ou menor conformidade com a ordem divina.

Assim, o exílio interior torna-se uma forma de lucidez. Ele permite discernir que a verdadeira alienação não é viver fora de um território, mas viver sob uma ordem que rompe com o princípio que dá sentido à realidade.

4. Dois países, um só lar: a unidade espiritual em Cristo

É nesse horizonte que se compreende a afirmação de tomar dois países como um mesmo lar — em Cristo, por Cristo e para Cristo. A Polônia, marcada historicamente por uma resistência profundamente enraizada na fé católica, por São João Paulo II e por uma consciência nacional ligada ao sacrifício e à lealdade, participa de uma ordem espiritual que transcende fronteiras.

Quando dois povos participam, ainda que de modo imperfeito, dessa mesma herança cristã, eles podem ser espiritualmente mais próximos entre si do que dois grupos que compartilham o mesmo território, mas não a mesma visão do Todo.

O que é verdadeiramente alienígena não é o que está fora do mapa nacional, mas o que está fora da cristandade.

5. Ourique como princípio simbólico de integração

O Milagre de Ourique funciona aqui como símbolo fundacional: não apenas de Portugal, mas de um modelo civilizacional no qual a autoridade política se reconhece subordinada a Cristo. Ourique representa a recusa de uma soberania autônoma e a aceitação de uma missão histórica ordenada ao Todo de Deus.

Aquilo que decorre de Ourique — isto é, da integração entre fé, lealdade, missão e ordem — constitui um critério de reconhecimento civilizacional. O que rompe com esse princípio, ainda que juridicamente nacional, torna-se espiritualmente estranho.

Conclusão

A experiência de pertencimento cristão não se deixa reduzir às categorias do Estado moderno. A verdadeira pátria é aquela que participa da ordem do Todo, que reconhece sua origem em Deus e que orienta sua vida histórica segundo esse princípio.

Sentir-se estrangeiro na própria terra, nesse contexto, não é sinal de alienação, mas de fidelidade. E reconhecer em terras distantes um lar espiritual não é fuga, mas lucidez. Pois, em última instância, a unidade que realmente funda a nacionidade não é política nem étnica, mas cristocêntrica.

Bibliografia comentada

AGOSTINHO, Santo. A Cidade de Deus.
Obra fundamental para compreender a distinção — e a tensão — entre a cidade dos homens e a Cidade de Deus. Base teológica do conceito de exílio cristão no mundo.

ROYCE, Josiah. A Filosofia da Lealdade.
Essencial para articular a noção de pertença que não se reduz ao individualismo moderno. A lealdade a uma causa superior fornece o arcabouço filosófico da nacionidade espiritual.

CARVALHO, Olavo de. O Jardim das Aflições.
Análise metapolítica da ruptura moderna entre ordem espiritual e poder temporal. A referência a Ourique aparece como símbolo da integração perdida.

TURNER, Frederick Jackson. The Frontier in American History.
Embora trate do mito da fronteira americana, fornece elementos úteis para compreender como narrativas fundacionais moldam a identidade política — por contraste com a tradição cristã europeia.

JOÃO PAULO II. Memória e Identidade.
Reflexão direta sobre nação, cultura, cristianismo e resistência espiritual, especialmente no contexto polonês.

Os rudimentos de uma economia de empresa: organização instrumental e atividade intelectual em processo de vir-a-ser

Introdução

A economia de empresa não surge, em regra, de um ato único ou de uma decisão espetacular. Ela se forma gradualmente, a partir da organização racional de meios, da definição de finalidades e da disciplina no uso de recursos escassos. Antes de haver faturamento regular, marca, empregados ou estrutura formal, há um estágio preliminar — frequentemente invisível — em que o agente econômico aprende a tratar instrumentos, direitos e tempo como fatores de produção.

Este artigo analisa como a aquisição criteriosa de ferramentas digitais, a gestão de licenças de uso, a organização de fluxos de trabalho intelectual e a mediação qualificada de conteúdo constituem os rudimentos de uma atividade econômica organizada, ainda em seu processo de vir-a-ser, mas já dotada de racionalidade empresarial.

1. Economia de empresa e atividade econômica organizada

Do ponto de vista jurídico-econômico, a empresa não se confunde com a pessoa do empresário, nem com o mero exercício ocasional de uma atividade. Ela pressupõe:

  • organização de fatores de produção;

  • finalidade econômica definida;

  • habitualidade ou vocação de continuidade;

  • e racionalidade no emprego dos meios.

Mesmo antes da formalização jurídica, é possível identificar uma economia de empresa embrionária quando o agente passa a estruturar seus atos segundo critérios de eficiência, aproveitamento de ativos e geração de valor.

É precisamente nesse estágio que se situam os exemplos aqui analisados.

2. Ferramentas como capital instrumental

A aquisição de softwares específicos — como programas de download de vídeos e serviços de transcrição automática — não configura consumo supérfluo. Trata-se de capital instrumental, isto é, bens destinados não ao gozo imediato, mas à produção de outros bens, no caso, bens intelectuais.

Essas ferramentas:

  • ampliam a capacidade produtiva do agente;

  • reduzem custos de tempo e esforço;

  • permitem acesso estável a insumos informacionais;

  • e transformam conteúdo disperso em matéria-prima organizada.

Nesse sentido, o investimento em software desempenha papel análogo ao das máquinas na economia clássica: não gera valor por si mesmo, mas potencializa o trabalho humano.

3. Gestão de licenças e aproveitamento de ativos ociosos

Um ponto particularmente revelador de racionalidade econômica é a gestão consciente de licenças excedentes. Ao adquirir um pacote que concede múltiplos direitos de uso, o agente se depara com um ativo parcialmente ocioso. A decisão de:

  • não desperdiçar esse ativo,

  • não distribuí-lo indiscriminadamente,

  • e destiná-lo a pessoas escolhidas segundo critérios objetivos,

revela uma compreensão elementar, porém sólida, de alocação eficiente de recursos.

A eventual cessão onerosa desses direitos, dentro dos limites contratuais, configura uma forma legítima de extração de valor de um bem incorpóreo, sem que isso implique mercantilização vulgar ou perda de controle sobre o ativo principal. 

4. Organização do processo produtivo intelectual

A transcrição de programas longos, a extração de ideias centrais e a transformação desse material em artigos constituem um processo produtivo estruturado, com etapas bem definidas:

  1. aquisição do insumo (conteúdo audiovisual);

  2. preservação e arquivamento;

  3. conversão em texto;

  4. análise e síntese;

  5. redação de conteúdo original;

  6. eventual tradução seletiva.

Esse encadeamento não é casual. Ele demonstra domínio do fluxo de trabalho, previsibilidade de resultados e possibilidade de repetição — características essenciais de qualquer atividade econômica organizada.

5. Mediação intelectual e geração de valor

A tradução seletiva de conteúdos relevantes para um público específico introduz um elemento adicional: a mediação intelectual. O valor aqui não está apenas na informação original, mas:

  • no critério de seleção;

  • na contextualização cultural;

  • e na adaptação linguística.

Isso aproxima a atividade de serviços especializados de alto valor agregado, nos quais o diferencial não é o volume, mas a qualidade da curadoria e da interpretação.

6. O vir-a-ser da empresa

Ainda que não exista, neste estágio, uma empresa formalmente constituída, todos os seus elementos germinais já estão presentes:

  • instrumentos adequados;

  • ativos geridos com critério;

  • processo produtivo organizado;

  • geração potencial de valor;

  • e uma ética de responsabilidade no uso dos meios.

O que se observa é uma economia de empresa em formação, cujo crescimento dependerá menos de rupturas e mais da continuidade desse mesmo método.

Conclusão

Os exemplos analisados demonstram que a economia de empresa não começa com CNPJ, faturamento ou publicidade, mas com a organização racional da própria atividade. Ao tratar ferramentas como capital, licenças como ativos, tempo como recurso escasso e conhecimento como produto elaborável, o agente já opera segundo uma lógica empresarial, ainda que em escala reduzida.

Esse estágio inicial — frequentemente ignorado — é decisivo. É nele que se forma o hábito da ordem, da medida e da finalidade. Sem esses rudimentos, nenhuma empresa se sustenta. Com eles, o vir-a-ser econômico deixa de ser um projeto abstrato e passa a ser uma realidade em construção contínua.

De Ourique a Fátima, passando pelo Descobrimento do Brasil: uma leitura providencialista da História

1. História sagrada, história humana e Providência

A própria Revelação bíblica se apresenta sob a forma de história: Deus quis ensinar os homens narrando acontecimentos concretos — fidelidades e infidelidades, castigos e promessas, quedas e restaurações. A chamada história sagrada é, em essência, a descrição do modo como os povos e os homens respondem à ação divina no tempo.

Essa concepção foi aprofundada por grandes pensadores cristãos, entre os quais se destaca Jacques-Bénigne Bossuet, em seu Discurso sobre a História Universal. Para Bossuet, ignorar a história é ignorar o próprio gênero humano. Mais ainda: é não perceber que os impérios se erguem e caem conforme os desígnios de Deus. Quando Ele quer fundar civilizações, inspira legisladores, fortalece conquistadores e ilumina os espíritos; quando quer puni-las, confunde seus conselhos, cega seus dirigentes e permite que se destruam por suas próprias mãos.

Essa lógica — tantas vezes visível na história do Egito, de Babilônia ou de Roma — também se aplica à cristandade medieval, à formação de Portugal e, por consequência, à história do Brasil.

2. A Reconquista e o contexto do Milagre de Ourique

Para compreender corretamente o Milagre de Ourique (1139), é indispensável situá-lo no contexto da Reconquista cristã da Península Ibérica. Após a invasão muçulmana de 711, os reinos visigodos ruíram rapidamente, e apenas pequenos focos de resistência se mantiveram, sobretudo nas Astúrias. A vitória cristã em Covadonga (722), liderada por Dom Pelayo, marcou simbolicamente o início da resistência organizada.

Ao longo dos séculos seguintes, formaram-se condados e reinos cristãos empenhados na lenta retomada dos territórios ocupados. Essa luta não era apenas territorial ou política, mas profundamente religiosa: tratava-se da defesa da cristandade frente à expansão islâmica, intensificada, em certos períodos, pela atuação violenta dos almorávidas, guerreiros fanatizados vindos do norte da África.

É nesse cenário de grave ameaça à cristandade ocidental que surge Dom Afonso Henriques, herdeiro do Condado Portucalense. Jovem, mas profundamente imbuído do espírito cruzado, ele transfere sua corte para Coimbra, zona de confronto direto com os muçulmanos, e assume a ofensiva.

A Batalha de Ourique ocorre, portanto, não num momento de tranquilidade, mas em meio a uma ofensiva muçulmana devastadora. A desproporção de forças era extrema. Humanamente, a derrota era certa.

3. O Milagre de Ourique e a fundação espiritual de Portugal

Segundo a tradição multissecular — acolhida pelo povo, pela monarquia e pela cultura portuguesa — Dom Afonso Henriques recebeu, na véspera da batalha, uma aparição de Nosso Senhor Jesus Cristo, que lhe prometeu a vitória e lhe confiou uma missão: conduzir um povo que levaria a fé cristã a terras longínquas.

Esse acontecimento não foi tratado como lenda marginal, mas como fundamento identitário do Reino. A própria heráldica portuguesa, com os cinco escudos e os trinta dinheiros, foi interpretada como memória permanente dessa eleição e, ao mesmo tempo, como advertência contra a traição — à maneira de Judas.

A força dessa convicção aparece de modo inequívoco em Luís de Camões, que no Canto III de Os Lusíadas descreve o Milagre de Ourique com linguagem elevada, segura e teologicamente consciente. Camões não escreve como crédulo ingênuo, mas como poeta culto que expressa uma tradição viva, compartilhada por séculos.

Ourique não foi apenas uma vitória militar: foi o nascimento de uma missão histórica.

4. Dos Descobrimentos ao Brasil: cumprimento da promessa

A expansão portuguesa para além da Península não pode ser compreendida apenas como aventura econômica ou geopolítica. Ela nasce diretamente do espírito da Reconquista. Ao avançar para o norte da África e, depois, para os mares desconhecidos, Portugal prolonga a luta pela cristandade em escala global.

A Ordem de Cristo, herdeira dos Templários, imprime às caravelas a cruz que simboliza essa continuidade espiritual. Quando os portugueses chegam ao Brasil, o gesto inaugural não é político nem militar, mas litúrgico: a celebração da Santa Missa.

Nesse momento, cumpre-se de modo concreto a promessa feita em Ourique. O próprio Cristo, sacramentalmente presente, toma posse da nova terra. O ajoelhar espontâneo dos indígenas diante do mistério revela uma abertura natural ao sagrado, e inaugura uma história marcada pela evangelização.

O Brasil nasce, assim, não apenas como colônia, mas como terra consagrada, integrada desde o início ao desígnio providencial que uniu Portugal e sua missão no mundo.

5. Crises, infidelidades e a resposta de Fátima

A história, contudo, não é linear. Portugal conhecerá perseguições religiosas violentas: o despotismo iluminista do Marquês de Pombal, o liberalismo anticatólico do século XIX e a república jacobina do século XX. A própria Igreja será humilhada e marginalizada.

É precisamente nesse contexto que, em 1917, Nossa Senhora aparece em Fátima. Como Mãe da história, Ela retoma a lógica de Ourique: adverte, promete e aponta para o futuro. Anuncia castigos, a difusão dos erros da Rússia, mas assegura, ao mesmo tempo, um desfecho irrevogável: "Por fim, o meu Imaculado Coração triunfará".

Fátima não é ruptura, mas continuidade. A mesma língua que ouviu a promessa em Ourique ouviu agora o anúncio do triunfo final. E essa mensagem ecoou de modo singular no Brasil, terra profundamente marcada pela devoção mariana.

A ampla difusão de Fátima no Brasil — seja pelas peregrinações da imagem, seja pela ação de intelectuais e movimentos católicos — revela que o vínculo espiritual entre Portugal e Brasil permanece ativo no plano da Providência.

6. A incredulidade dos crentes e a lucidez dos inimigos

Um dos paradoxos mais graves do tempo presente é a incredulidade dentro da própria Igreja. Enquanto forças anticristãs reconhecem, ainda que com ódio, a realidade do combate espiritual, muitos fiéis e até membros da hierarquia agem como se a história estivesse entregue apenas a forças humanas.

Essa cegueira — permitida por Deus como castigo pedagógico — colabora objetivamente com os inimigos da fé. No entanto, como ensina a própria teologia da história, tais infidelidades não anulam as promessas divinas. Antes, tornam mais claro que o triunfo final não será obra humana, mas manifestação da soberania de Deus.

Conclusão

De Ourique a Fátima, passando pelo Descobrimento do Brasil, desenha-se um único fio providencial. Portugal surge como instrumento escolhido para levar a fé a terras distantes; o Brasil nasce sob o signo do sacrifício eucarístico; Fátima recorda ao mundo que a história não pertence aos tiranos de ocasião, mas ao Senhor dos séculos.

Apesar das crises, das traições e das aparências de derrota, a promessa permanece intacta. A história humana continua sendo o palco onde se manifesta, muitas vezes de modo misterioso, a vitória de Cristo e de Sua Mãe Santíssima. A fidelidade a essa herança não é nostalgia, mas responsabilidade.

Bibliografia comentada

BOSSUET, Jacques-Bénigne. Discurso sobre a História Universal.
Obra clássica da teologia da história, fundamental para compreender a ação providencial de Deus no desenrolar dos impérios e das civilizações.

CAMÕES, Luís de. Os Lusíadas.
Especialmente o Canto III, onde o Milagre de Ourique é narrado com densidade histórica, poética e teológica, refletindo a tradição viva do Reino.

BORRELLI MACHADO, Antônio Augusto. Fátima: Mensagem de Tragédia ou de Esperança?.
Estudo aprofundado sobre as aparições de Fátima, sua autenticidade e suas implicações históricas e espirituais.

PLINIO CORRÊA DE OLIVEIRA. Peregrinando dentro de um olhar.
Reflexão simbólica e espiritual sobre a imagem peregrina de Nossa Senhora de Fátima, destacando sua força profética.

Documentos históricos sobre o Milagre de Ourique e a heráldica portuguesa.
Fontes medievais e tradições nacionais que sustentam a compreensão simbólica e política do nascimento de Portugal.